Wszystko zaczęło się od smsa w zeszły czwartek. Zupełnie niespodziewanie dostałam wiadomość z bardzo poważnym pytaniem: czy jeśli dam Ci 2 kg malin to spożytkujesz je odpowiednio? Jak możecie się domyślać czym prędzej potwierdziłam gotowość i chwilę później stałam się posiadaczką kobiałki pełnej świeżych, zerwanych prosto z krzaczka malin. Trzeba było działać szybko.
Na dżem nie miałam czasu, na sok tym bardziej, a mrozić tak dojrzałych malin po prostu szkoda. Wszystkie ciasta i tarty potrzebują zaledwie kilku garści, kisielu już się objadłam, a na galaretkę nie miałam ochoty. Miałam za to wielką chęć na coś szczególnego, bo w końcu nie codziennie dostaje się w prezencie tyle dojrzałych malin wprost z działki. Dlatego nie było innego wyjścia, musiałam do malin zrobić mus.
Tradycyjne musy przygotowuje się na bazie ubitych białek lub bitej śmietany, czasem też dodatkowo stabilizuje się je żelatyną. Słodką piankę aromatyzuje się kawą, karmelem lub w najbardziej popularnej wersji roztopioną czekoladą. Poniższy mus jest jednak znacznie prostszy – wystarczy ubić kokosowe mleko, następnie utrzeć je z chałwą i szybko dzwonić do przyjaciół, żeby przyszli na rozpustny, chałwowy mus z malinami.
wersja do druku
Mus chałwowy z malinami
- Czas przygotowania: do 30 minut 30M
Składniki na 4 - 6 porcji:
1 puszka mleczka kokosowego, schłodzonego przynajmniej 24 godziny w lodówce
1 łyżka cukru pudru
100 g chałwy
do podania: 500 g malin, pokruszona chałwa, syrop z agawy lub inny ulubiony
Przygotowanie:
- Schłodzone mleczko kokosowe otworzyć i przy pomocy łyżki wyjąć stałą część, pozostawiając wodę w puszce. Woda nie będzie potrzebna w tym przepisie.
- Do kokosowego kremu dodać cukier puder i ubić mikserem. Następnie pokruszyć chałwę i ponownie ubijać, aż do momentu połączenia się składników.
- Na dno miseczek wyłożyć łyżkę musu, posypać malinami, następnie wyłożyć kolejną łyżkę musu i wszystko obsypać malinami, pokruszoną chałwą oraz skropić syropem z agawy.
Porady:
- Im dłużej mleczko będzie schłodzone, tym więcej sztywnej części będzie w puszce i tym łatwiej będzie ją ubić.
- Kokosowy krem nie musi być ubity tak mocno jak bita śmietana – zgęstnieje po dodaniu chałwy.
- W zależności od tego jakiego mleczka używacie i jak długo było chłodzone uzyskacie inną ilość deseru – dlatego dobrze jest stopniowo dodawać chałwę, aby deser nie był zbyt sezamowy.
- Kokosowa woda niewykorzystana w tym przepisie może przydać się do przygotowania naleśników, owsianki lub koktajlu z jagód. Mniam!
Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:
Przepis z bloga Jadłonomia:
https://www.jadlonomia.com/przepisy/mus-chalwowy-z-malinami/
No i postanowione – od dzisiaj zawsze będę miała w lodówce puszkę mleka kokosowego !
Wygląda bajecznie! Nigdy nie próbowałam połączenia chałwy i malin, jestem mega ciekawa!
uwielbiam chałwę, uwielbiam maliny! to połączenie musi być genialne !
Czy chałwa jest konieczna w tym przepisie? Można zamiast niej użyć miodu i tahini?
Syla, chałwa daje słodki, sezamowy smak oraz pozostawia małe chrupiące okruszki – jeśli nie przeszkadza Ci ich brak to jak najbardziej możesz użyć tahiny i słodu
Czy można użyć mleka kokosowego light?
Noska, można, ale wymaga dłuższego schłodzenia – potrzymaj je w lodówce przynajmniej 2 – 3 dni, a najlepiej włóż je tam na stałe. Ja zawsze trzymam całe zapasy kokosowego mleczka w lodówce
A jakie mleczko kokosowe sprawdzi się najlepiej w tym przepisie?
Beato, najlepiej ubija się mleczko kokosowe Real Thai. Przetestowane wiele razy
Jakie mleczko kokosowe polecasz? Zastanawia mnie czy wszystkie mleczka kokosowe są wegańskie, czy może jest w nich coś co mogłoby być niewegańskie?
Dominika, najbardziej lubię mleczko Real Thai i takie też polecam
Poleglam kiedys na ubijaniu mleka kokosowego, po wyjeciu z lodowki zrobila sie z niego mala bryla i nie bylo czego ubijac… jak to zrobic tak, zeby wyszlo?
Kasiak, dużo zależy od rodzaju mleka kokosowego – z każdą firmą jest inaczej. Ale jeśli po wyjęciu mleko jest twarde i sztywne to nic – włóż je do miski, odpal blender i ubijaj, zobaczysz, że po chwili pod wpływem ciepła zmieni się nie do poznania!
O rany. Muszę go zrobić!
Ja zrobiłam mus z nieschłodzonego mleka kokosowe i potem wstawiłam na trochę do lodówki, wyszedł pycha;)
Chałwę i maliny uwielbiam dobre połączenie, gratuluje.
Zrobione!! W smaku bardzo fajny mus, u mnie niestety dość rzadki, mimo że mleko stalo w lodówce 2 doby. Na pewno do powtórzenia?
Zrobiłam już 3 razy – pychota!
rewelacja!
Cześć, Marta! Jakiej chałwy użyłaś do tego musu? Wiele z nich ma niestety białka jaj w składzie :\
Oklahoma, kupuję najczęściej tureckie chałwy, które w składzie mają tylko sezam
robiłam 2 razy (z ukraińską chałwą słonecznikową) i jest pyszny, ale jakoś mało tego mi wyszło… wina chałwy czy może tego, że nie mam blendera ręcznego i ubijałam mus w „robocie planetarnym”?
Gabika, to raczej wina chałwy słonecznikowej, która jest mniej krucha i inna niż tradycyjna.
Ten mus to jest coś cudowngo!!!
Marto, ratuj! Czy można użyć tego musu do przełożenia tortu?
Ags, pewnie! Tylko naponczuj biszkopty, żeby się dobrze trzymało
Żonka była zachwycona, świetny przepis
Marto, polecasz jakąs konkretną chałwę? Część ma straszny skład, głównie syrop glukozo-fruktozowy.
Justyna, lubię wyszukiwać izraelskie lub turecki chałwy, które mają dobry skład – w sklepach w Warszawie albo przez internet
Marto pomóż proszę. Mój mus się zwarzył. Czy da się to jakoś uratować?
Fajny pomysł, szybki w wykonaniu jednak efekt nie jest zadowalający. Robię wszystko jak w przepisie a wychodzi mi lekko gorzki. Jaka może być przyczyna? Czy taki może jednak ma być? Pozdrawiam.
Witaj, gdybym chciała zrobić taki mus ale łakomczuchy mają alergie na min kokos to jak?Z czym? Zwykła kremówka? Z tahini zamiast chałwy też da radę? Dopiero zaczynam przygodę z zamiennikami i nie wszystko jest takie oczywiste
Zrobiłabym wtedy mus jaglany! Rozgotowaną kasze jaglaną zblendować z bananem, sporą szczyptą soli, dowolnym mlekiem roślinnym, chałwą lub tahiną. A potem podawać z pokruszoną chałwą i może jeszcze malinami… <3
Czy poleciłabyś ten mus także z innymi owocami?