Gdybym miała napisać dłuższą formę o jakimś zimnym, bufetowym sosie bez wahania wybrałabym sos tatarski. Od dziecka mam do niego gorące uczucia i najpierw podkradałam go na wszystkich imieninach, potem wymuszałam na rodzicach jego dodatek do szkolnych kanapek, a w momentach największego uniesienia próbowałam jeść go do obiadu. Kiedy podrosłam i przeszłam na weganizm, niemal od razu zaczęłam przygotowywać dziesiątki własnych wersji.
Każdy lubi trochę inny sos tatarski – jedni lubią gdy ma mnóstwo ogórków; inni wolą przewagę grzybów; jeszcze inni doprawiają go świeżą natką lub zaostrzają kaparami. Jest też dyskusja – czy ogórki kiszone czy konserwowe czy pół na pół. Jednak najważniejszy jest dobry majonez, oraz duża ilość drobno posiekanych dodatków, aby sos po połączeniu był jednocześnie aksamitny i chrupiący. Tłusty i soczysty. Kremowy i zdecydowany. No dobra, chyba wcale nie wyrosłam z tej wielkiej miłości.
wersja do druku
Wegański sos tatarski
- Czas przygotowania: do 30 minut 30M
Składniki na dwie szklanki sosu:
1 szklanka majonezu, domowego z tego przepisu lub kupnego
3 bardzo małe ogórki kiszone lub konserwowe
½ małej cebuli
½ szklanki marynowanych grzybków
2 łyżeczki kaparów, opcjonalnie ale warto
oraz opcjonalnie: 1 łyżeczka musztardy, 1 – 2 łyżeczki soku z cytryny lub wody z kaparów, drobno posiekany szczypiorek
Przygotowanie:
- Przygotować majonez zgodnie z przepisem albo odkręcić słoik z kupnym, nie można przecież wszystkiego robić samodzielnie, prawda?
- Warzywa pokroić w drobną, równą kostkę wielkości maksymalnie 4 mm. Następnie dodać je do miski z majonezem i dokładnie wymieszać, spróbować i w razie potrzeby dodać dodatkową łyżeczkę musztardy. Doprawić do smaku sokiem z cytryny lub wodą z kaparów, posypać świeżym szczypiorkiem i podawać do pasztetu z soczewicy, pasztet z kalafiora lub innego ulubionego.
Porady:
- Ostateczny smak sosu zależy od rodzaju majonezu, jaki wybraliście – niektóre są mocno octowe, inne słodkawe. Ilość podana w przepisie jest uśredniona, czasem potrzeba będzie mniej, a czasem dużo więcej soku z cytryny i musztardy – próbujcie i doprawcie do smaku.
- Możecie dodać lekkości zamieniając kilka łyżek majonezu na jogurt naturalny, te sojowe z dyskontów świetnie się sprawdzają.
Spróbuj innych potraw z tymi składnikami:
Przepis z bloga Jadłonomia:
https://www.jadlonomia.com/przepisy/weganski-sos-tatarski/
TAK! To jest cudowny przepis!
I absolutnie nie wolno pomijać soli o smaku jajka.
Nie wiem jak Ci się to udało, ale w zeszłym tygodniu zjadłam chyba dwie ogromne porcje tego majonezu (co chyba powinno źle wróżyć jeśli chodzi o wagę, ale kto by się przejmował). To jest taaaakie dobre! W wersji sos tatarki to już zupełnie najlepsze :)! Następnym razem sprawdze Twoje proporcje i ocet :). Ja dodawałam nieco więcej oleju, bo na proporcji 1:1 było to leciutko zbyt rzadkie.
Lili, zachwyt and majonezem brzmi jak z mojego pamiętnika
W tym roku jeśli majonez wyjdzie zbyt rzadki to daj mu chwilę postać w lodówce, już po godzinie stężeje i trochę się zagęści.
A czy ocet jabłkowy w majonezie/sosie tatarskim można zastąpić sokiem z cytryny? Kiedyś robiłam majonez z tego przepisu i smak octu jednak mocno mi przeszkadzał, nie wiem tylko czy z sokiem z cytryny się uda
Z sokiem z cytryny trzeba będzie jeszcze dłużej blendować majonez, dlatego lepiej użyj ocut. Może warto dodać go odrobinę mniej lub użyć szlachetniejszego octu – dobrej jakości octy jabłkowe są lekko słodkie, wręcz nie są wcale wyczuwalne
Nigdy nie jadłam sosu tatarskiego
Czas to chyba zmienić!
Na pierwszy raz polecam solidny pasztet, pajdę chleba i duuuży kleks sosu
A czy jest szansa, ze wyjdzie z mleka kokosowego??? Alergia małego ssaka zmusza do ominięcia mleka sojowego…..
Niestety, z kokosowym sos może wyjść za rzadki
Nie rozumiem uwagi o mleku… Czyli z migdałowego nie wyjdzie? Czy chodzi tylko o to, żeby było mleko niesłodzone?
Musi być sojowe – z migdałowym sos może nie zgęstnieć wystarczająco albo nawet wcale.
Dziękuję za odpowiedź! Sos już w słoiku czeka na jutro w lodówce
Ślinka mi leci! Uwielbiam sos tatarski!
A ja zrobiłam, według przepisu, co do grama. I nie był pyszny
Bardzo lubię sos tatarski, twój wegański jest super
Zrobiłam ten sos rok temu, wszystko fajnie, ale w oryginalnej niewegańskiej recepturze jest ogórek konserwowy. Przynajmniej mama taki zawsze robiła. Trochę ta kiszonka mi przeszkadzała, więc w tym roku zrobię z konserwowym. Będzie solidna konkurencja dla maminego
Zrobiłam dzisiaj ten sosik, wyszedł mi bardzo, bardzo dobry, aczkolwiek nie miałam pod ręką mleka sojowego ani możliwości go zakupienia wczoraj i dodałam ryżowego, konsystencja jest przez to płynna, ale sam sos jest przepyszny, dodałam go do pieczonych placków ziemniaczanych z kapustą, dziękuję za cudny przepis
Pyszny! Ja zrobiłam na zwykłym mleku …. i myślałam, że nic z tego nie będzie. Ubijałam, ale z myślą, że nie wyjdzie. Konsystencja była dość rzadka. Wystarczyło wstawić do lodówki. Sos można było kroić nożem
Przepis palce lizać!
Zrobilam… Teraz czekam na odpalenie grilla i… Chce zobaczyc mine moich miesozernych sasiadow